Ziołowe sposoby na przeziębienie

Ziołowe SOS

Kiedy łapie nas jesienna infekcja – katar, ból głowy, drapanie w gardle, czy tzw. „łamanie po kościach”, nie musimy od razu sięgać po syntetyczne leki, które po pierwsze są droższe, a po drugie zawierają dużo związków chemicznych, wywołujących skutki uboczne (choć często niewidoczne od razu).

Na szczęście jest dla nich alternatywa – ziołowe sposoby na przeziębienie. Warto, jeśli oczywiście ma się taką możliwość, zbierać i suszyć zioła samodzielnie. Ja w tym roku przygotowałam sobie spory zapas ziół na takie okazje. Jeśli jednak nie mamy takiej możliwości, a w mieście niestety jest z tym problem, możemy je kupić w sklepach zielarskich, dobrych aptekach lub sklepach wysyłkowych.

Wystarczy odrobina wiedzy na temat ziół i ich właściwości, żeby móc być samemu swoim własnym lekarzem. Choć oczywiście nikogo nie zachęcam do tego, żeby nie chodzić do lekarza. Często jego porada jest konieczna, zwłaszcza jeśli objawy choroby są dla nas z jakiegokolwiek powodu niepokojące. Mnie jednak często udaje się pokonać przeziębienie domowymi sposobami i uniknąć wizyty u lekarza. Dziś chciałabym się z Wami podzielić moimi sposobami na przeziębienie.

Pierwsza pomoc ziołowa

Najważniejsza w leczeniu ziołami jest szybka reakcja. Należy działać, kiedy tylko zauważy się pierwsze oznaki infekcji. Tu pomocna staje się uważność, uważne obserwowanie swojego organizmu, żeby nie przegapić tych pierwszych symptomów choroby, jakie nam wysyła. Często pierwszą oznaką jest po prostu ciężka głowa, lekkie bóle mięśni, dreszcze, ogólne wychłodzenie i osłabienie organizmu. Wtedy już trzeba podjąć pierwsze kroki w walce z chorobą, a jest duża szansa, że uda nam się ją zahamować.

Jak to zrobić? Po pierwsze dać sobie czas i pozwolenie na odpoczynek, nie pędzić wbrew własnemu organizmowi do pracy i codziennych obowiązków, a raczej położyć się pod ciepłym kocem z czymś gorącym do picia. Po drugie porządnie rozgrzać organizm. Kiedy organizm jest rozgrzany, nie musi tracić energii na ogrzewanie, ma jej więcej na walkę z wirusem. U nas do rozgrzania służy najczęściej kwiat lipy, która ma właściwości rozgrzewające i napotne, a także przeciwgorączkowe, więc będzie idealna też przy lekkim stanie podgorączkowym, często występującym w początkach przeziębienia.

Herbatka z lipy z kwiatem czarnego bzu

Składniki:
1 łyżeczka kwiatów lipy
1 łyżeczka kwiatów czarnego bzu
łyżka soku z czarnej porzeczki lub maliny (może być też jeżyny) albo miodu lipowego

Przygotowanie:
Zioła wsypać do kubka, zalać wrzątkiem (chociaż może być lekko przestudzony), parzyć przez 5 min. Osłodzić. Wypić najcieplejsze, jakie się da.

Przed położeniem się do łóżka warto też wymoczyć nogi w gorącej wodzie z solą jodowo-bromową, o czym pisałam TUTAJ. Ona też bardzo dobrze rozgrzewa organizm. Silne właściwości rozgrzewające ma też korzeń imbiru, dlatego jeśli nie chcemy moczyć nóg, możemy stopy i łydki natrzeć solą jodowo-bromową z dodatkiem startego imbiru. Najlepiej zrobić jedno i drugie – i wymoczyć, i natrzeć. Wtedy mamy pewność, że zrobiliśmy wszystko, aby pomóc naszemu organizmowi porządnie się rozgrzać. Oczywiście zaraz po rozgrzaniu wskakujemy w ciepłe, najlepiej wełniane skarpety i pod kołdrę lub ciepły koc. Nie ma najmniejszego sensu rozgrzewanie organizmu, jeśli potem mamy zamiar się wietrzyć i nie pozwolić organizmowi na odpoczynek i wypocenie się.

Często tylko tyle wystarczy, żeby zahamować przeziębienie. My stosujemy te sposoby zawsze i bardzo często na drugi dzień budzimy się bez żadnych objawów przeziębienia. Czasem jednak wirus jest silniejszy i to nie wystarczy. Co robić wtedy?

Wspieranie układu odpornościowego ziołami

Kiedy na drugi dzień widzimy, że organizm nasz lub naszego dziecka nadal walczy z jakimś silniejszym wirusem, warto wesprzeć jego siły odpornościowe odpowiednimi ziołami.

Jeżówka purpurowa

Roślina ta stanowi wypróbowany lek nie tylko uodparniający organizm na wszelkie infekcje, o czym już kiedyś pisałam, ale też pomagający te infekcje sprawniej zwalczać. Liczne badania kliniczne tej rośliny potwierdziły, że posiada silne działanie wirusobójcze, grzybobójcze, a nawet bakteriobójcze. Herbatkę z jeżówki warto więc stosować w przypadkach przeziębienia, grypy oraz wszystkich infekcjach dróg oddechowych. Przepis na herbatkę pobudzającą odporność z jeżówki z babką lancetowatą i nagietkiem lekarskim podawałam TUTAJ. Warto tę herbatkę pić nie tylko zapobiegawczo, ale też podczas walki z wirusem. Wtedy najlepiej po pół szklanki co 2 godziny. Dla dzieci dawka może być o połowę mniejsza.

Kwiatowo-owocowy syrop antywirusowy

W tym roku przygotowałam taki syrop.

Składniki:
2 łyżki kwiatów nagietka
2 łyżki liści melisy
2 łyżki babki lancetowatej
2 łyżki owoców czarnego bzu
2 łyżki głogu
600 g. cukru trzcinowego
600 ml. wody
3 cytryny

Przygotowanie:
Do wrzątku należy wrzucić owoce czarnego bzu i głogu i gotować pod przykryciem przez 5 min., po czym dodać resztę ziół (świeżych lub suszonych) i wlać sok z cytryn. Przykryć garnek pokrywką i odstawić do wystygnięcia (co najmniej na godzinę, a można nawet na całą noc).
Po tym czasie odcedzić rośliny, mocno je wyciskając przez gazę lub na sitku i zmierzyć pojemność uzyskanego wywaru. Powinno wyjść 600 ml. wywaru, jeśli jest go za mało trzeba wodą przelać wyciśniętą masę roślin i połączyć brakującą część z podstawowym wywarem.
Wywar zasypać cukrem, podgrzewając aż do jego rozpuszczenia. Gorący syrop przelać do  wyparzonych słoiczków lub butelek i odstawić w ciemne miejsce.

W czasie walki z infekcją należy przyjmować łyżkę syropu co 2 godziny. Dzieciom zmniejszamy dawkę do małej łyżeczki.

Żelki antywirusowe dla dzieci

Dzieci czasem trudno jest przekonać do przyjmowania leków. Dobrym sposobem na to może się okazać przygotowanie żelków.

Składniki:
2 łyżki owoców czarnego bzu
2 łyżki owoców dzikiej róży
2 łyżki owoców głogu
2 łyżki liści babki lancetowatej
2 łyżki melisy
2 łyżki majeranku
2 łyżki mięty
2 łyżki kwiatów lipy
2 łyżki kwiatów czarnego bzu
200 ml. wody
15 g. żelatyny
3 łyżki miodu
2 cm. korzenia imbiru
sok z cytryny

Przygotowanie:
Owoce trzeba zalać wrzątkiem i gotować na wolnym ogniu przez 5 min. Do wrzącego odwaru dodać pozostałe zioła (świeże lub suszone) oraz przeciśnięty przez praskę imbir. Garnek przykryć i odstawić na 20 min.
Całość przecedzić przez gazę lub sitko, mocno wyciskając. Dodać sok z cytryny. Sprawdzić, czy wyszło 200 ml. wywaru. Jeśli nie, uzupełnić go wodą przelaną przez wyciśnięte zioła lub sokiem malinowym, porzeczkowym lub z czarnego bzu.
30 ml. przestygniętego wywaru wymieszać z żelatyną. Podgrzać 100 ml. wywaru, wlać do niego żelatynę z wywarem, w którym się ją mieszało, a gdy żelatyna się rozpuści, dodać pozostałą część wywaru.
Do ostudzonego wywaru dodać miód, wymieszać i powoli rozlewać do umytych foremek silikonowych.

Trzymać w lodówce. Podawać dzieciom po jednej żelce co 2 godziny.

Oprócz ziołowych sposobów u nas zawsze świetnie sprawdzają się też bańki, o których pisałam TUTAJ.

Leczenie przeziębienia

Najważniejsze zasady w trakcie infekcji:

  1. Przebywanie w cieple. Dzięki temu organizm nie będzie marnował swoich sił na ogrzanie ciała i całą swoją energię skieruje do walki z infekcją.
  2. Dieta lekkostrawna. Najlepiej jest całkowicie zrezygnować wtedy z pokarmów tłustych, smażonych, a także z cukru i nabiału. Organizm wtedy nie będzie musiał tracić energii na trawienie, zajmie się chorobą. Najlepiej jeść dużo gotowanych lub pieczonych warzyw, wywarów jarzynowych i kaszy jaglanej.
  3. Wypijanie co 2 godziny którejś z zaproponowanych powyżej ziołowych mikstur. Zioła to nie antybiotyki, które wystarczy przyjąć trzy, dwa razy lub nawet raz w ciągu doby. Nie mają tak uderzeniowego działania. Działają zdecydowanie bardziej delikatnie, co nie znaczy, że mniej skutecznie. Trzeba tylko pamiętać o regularnym, częstym ich przyjmowaniu. Najlepiej co 2 godziny.

Życzę zdrowia i tego, żebyście nie musieli stosować powyższych rad. Gdyby jednak zaszła taka potrzeba, spróbujcie najpierw ziołowych sposobów, zanim sięgnięcie po leki apteczne.

Jestem też ciekawa, czy próbowaliście takich sposobów? A może macie własne, sprawdzone? Podzielicie się w komentarzach wrażeniami i własnymi sposobami na jesienne infekcje? 

 

Mogą Cię również zainteresować:

5 NATURALNYCH SPOSOBÓW NA WZMOCNIENIE ODPORNOŚCI PRZED ZIMĄ

DOMOWE SPOSOBY NA POCZĄTKI PRZEZIĘBIENIA

JAGLANY DETOKS – NIE TYLKO DIETA OCZYSZCZAJĄCA