Wiosenny Rozruch

Wstęp

Zima (a może w tym roku bardziej precyzyjnie byłoby powiedzieć – pora zimowa) zbliża się do końca. Wszyscy powoli wypatrujemy już wiosny. Tylko patrzeć, jak zrobi się cieplej, bardziej słonecznie i i zielono. Wiosna to czas, kiedy wstępuje w nas nowa energia, bardziej chce nam się działać i podejmować nowe wyzwania.

Tak się składa, że w tym roku dość mocno się zasiedziałam. Ciąża, urodzenie dziecka, czas połogu, zajmowania się maleństwem, deszczowo-niewiadomojaka pogoda, a ponadto ostatnie problemy zdrowotne – wszystko to nie sprzyjało aktywności fizycznej i sprawiło, że kondycja zdecydowanie mi się pogorszyła. Czas to zmienić na wiosnę!

Po co o tym piszę? Bo potrzebuję wsparcia i towarzystwa:) Wiecie, samej czasem trudno się zmobilizować. Nieśmiało liczę na to, że może ktoś do mnie dołączy… Że znajdzie się choćby jedna osoba, która podejmie razem ze mną to wyzwanie po to, żeby wzajemnie się wspierać i motywować. A może stworzy się cała grupka takich osób? Byłoby super!

Nie jestem typem sportowca. Nie zamierzam dokonywać wielkich sportowych wyczynów, nie zamierzam rywalizować z nikim ani z samą sobą, nie będę wyciskać z siebie siódmych potów na treningach. Zamierzam za to poprawiać swoją kondycję małymi kroczkami, w zgodzie ze sobą i ze swoimi możliwościami. Krótko mówiąc – w rytmie slow… Jeśli chcecie w podobny sposób zadbać o swoją kondycję, zapraszam Was do udziału w wyzwaniu #WiosennyRozruch!

Wyzwanie #WiosennyRozruch – zasady

Czas trwania: od niedzieli 1 marca do soboty 21 marca, czyli do pierwszego dnia wiosny. Oczywiście dołączyć można w dowolnej chwili.

Dla kogo: Dla każdego, kto chce przywitać wiosnę w trochę lepszej kondycji niż ma obecnie, ale chce to zrobić w rytmie slow, a jednocześnie przyda mu się wzajemna motywacja i wsparcie.

Co trzeba zrobić: Codziennie lub w wybrane dni tygodnia podjąć wybraną aktywność fizyczną. Intensywność, częstotliwość i formę treningu wybieracie sami, możecie te aktywności planować lub wykonywać spontanicznie. Ja przygotowałam sobie Tygodniowy Plan Treningów, który wygląda tak:

*BIEG – bieganie
GIM – poranna gimnastyka
TAN – taniec do jakiejś energetycznej muzyki;)

Jak widać, ta tabelka jest jednocześnie czymś w rodzaju Habit Trackera, na którym można zaznaczać i śledzić swoje postępy. Możecie skorzystać z mojego planu albo ułożyć sobie własny na podobnym szablonie, który zostawiam Wam do pobrania tutaj:

POBIERAM SWÓJ TRENINGOWY HABIT TRACKER

A możecie też działać zupełnie spontanicznie, bez żadnego planu, habit trackera, czy rozliczania się z czegokolwiek. W końcu liczy się dobra zabawa i poprawa kondycji! A naszym celem jest zdrowie!

Widzimy się na Instagramie. Ja będę relacjonować moje zmagania na InstaStories. Chętnie zobaczę też, jak idzie Wam. Pamiętajcie, żeby oznaczyć mnie (@wmojejnaturze) w relacjach lub na zdjęciach i dodać hashtag #wiosennyrozruch, będę wtedy mogła udostępnić Wasze relacje na swoim Stories.

 

To jak? Wchodzicie w to?