O rozwoju osobistym – rozmowa z Moniką Myszką-Wieczerzak

Rozwój osobisty

Rozwój osobisty jako praca nad sobą, nad swoim wnętrzem, nad relacjami z bliskimi ludźmi, nad szukaniem w życiu głębi, harmonii i po prostu szczęścia, to temat w jakimś sensie ważny dla nas wszystkich, choć jedni przykładają do niego większą wagę, inni mniejszą. Myślę jednak, że rozwój i praca nad sobą są ważne i potrzebne każdemu z nas do lepszego, pełniejszego, bardziej świadomego i szczęśliwszego życia, a także głębszego poznania siebie i bycia po prostu lepszym człowiekiem. W każdym razie dla mnie ta kwestia jest ważna i dlatego na blogu pojawiają się ostatnio wpisy z cyklu rozwojowego Mam to w naturze.

Dziś natomiast zapraszam Was do rozmowy z osobą, która rozwojowe treści zgłębia nie od dziś. Oprócz tego, że dba o własny rozwój, to również motywuje do niego inne kobiety, wspiera je w procesie rozwoju, wykorzystując do tego różne formy, póki co przede wszystkim internetowe, choć to ma się podobno zmienić…;)

Monika Myszka-Wieczerzak – twórczyni marki Dom Dobre Miejsce, autorka wielu inicjatyw rozwojowych dla mam, z których niejednokrotnie korzystałam, dlatego mogę powiedzieć, że i na mój rozwój osobisty Monika miała swój wpływ. Choć znamy się tylko on-line, mogę z całą pewnością powiedzieć, że Monika jest bardzo ciepłą, pełną życzliwości i delikatności osobą, z niezwykłym talentem do szukania znaczeń w tym, czego inni zdają się nie zauważać, ale też do wydobywania z ludzi tego, co najlepsze… W czasach, kiedy wiele kobiet narzeka na to, że my dziewczyny nie potrafimy okazywać sobie wsparcia i życzliwości, Monika po prostu to robi, tworząc przyjazną, wspierającą atmosferę Domu Dobrego Miejsca.

Ja: Witaj, Moniko! Bardzo się cieszę, że przyjęłaś zaproszenie do tej rozmowy.

Monika: Cześć! Cała przyjemność po mojej stronie!

Ja: Może na początek opowiedz pokrótce, czym jest Dom Dobre Miejsce.

Monika: Najogólniej rzecz ujmując, Dom Dobre Miejsce to mój autorski pomysł na stworzenie takiej przestrzeni, która w kreatywny sposób wspiera innych w rozwoju. Z jednej strony Dom Dobre Miejsce to rozwojowa agroturystyka, którą staramy się stworzyć z mężem w Beskidach, w Zawoi u stóp Babiej Góry. Chcemy tu zapraszać ludzi, którzy potrzebują nie tylko odpocząć w pięknych okolicznościach przyrody, ale też pomyśleć głębiej nad swoim życiem, popracować nad wnętrzem, zajrzeć w siebie…

Budowa i wykończenie takiego miejsca oczywiście rozkłada się na lata, więc niemal od samego początku, gdy pomysł na założenie takiego domu zrodził się w mojej głowie, postanowiłam tworzyć wspierającą w rozwoju przestrzeń w internecie. Najpierw to był blog z artykułami o tematyce rozwojowej, potem grupa dla mam na Facebooku, a od ponad dwóch lat także Roczny Program Rozwojowy dla Mam wg idei Domowych Pomieszczeń. Teraz trwa jego trzecia edycja.

Ja: Brzmi tajemniczo i ciekawie. Przyznam, że zawsze kusiło mnie wzięcie udziału w tym projekcie. Może kiedyś przyjdzie na to czas… Ale opowiedz moim czytelniczkom troszkę więcej o Rocznym Programie Rozwojowym.

Monika: Roczny Program to taka ścieżka rozwojowa, w której podążamy szlakiem Domowych Pomieszczeń. Każdy miesiąc to osobny moduł, który nosi nazwę jednego z pomieszczeń, które mamy w domu (lub przestrzeni, która mu odpowiada – bo nie każdy ma w domu np. osobny pokój na bibliotekę, ale już większość na pewno ma wydzielony regał z książkami). W tych Pomieszczeniach-modułach pracujemy nad różnymi obszarami życia, np. w Salonie wiodący jest temat budowania wspierających relacji, a w Łazience – troska o ciało…

Istotne jest też to, że każdy taki miesięczny moduł zawiera cztery ważne cegiełki. Zaczynamy zawsze od Rozważania biblijnego związanego z danym tematem, żeby osadzić swoją pracę nad wnętrzem w kontekście duchowym. Potem przychodzi czas na Ćwiczenie rozwojowe, które pomaga przemyśleć i przepracować dany temat w kontekście swojego życia. Kolejny etap to Szkolenie rodzicielskie związane z tematem przewodnim danego miesiąca i tu dzielę się wiedzą i doświadczeniem dotyczącym wychowania i opieki nad dziećmi. Zwieńczeniem tego procesu jest Inspiracja wnętrzarska, czyli moje podpowiedzi na temat tego, jak tę pracę rozwojową można zaakcentować w fizycznej przestrzeni domu czy mieszkania.

Wychodzimy więc zawsze od duchowości i poprzez przyglądanie się sobie i naszym rodzinnym relacjom dochodzimy do materialnego wymiaru naszej domowej rzeczywistości. Tyle z grubsza o moim pomyśle i konstrukcji tego Programu, ale dodam, że najcenniejsze są w nim nie same materiały, które stworzyłam, ale energia, która przez rok czasu wytwarza się pomiędzy uczestniczkami Programu. To szansa na zbudowanie wspierających relacji z kobietami o podobnych wartościach – i to jest bardzo cenne!

Ja: Na pewno jest. I na pewno te relacje wpływają na proces rozwojowy, który tam się toczy.  A powiedz, czym w ogóle dla Ciebie jest rozwój. Bo chyba są różne rozumienia tego pojęcia, różne podejścia i różnych obszarów życia może on dotyczyć.

Monika: To prawda, że rozwój osobisty jest bardzo szerokim pojęciem i różne koncepcje można włożyć do tego pojemnego “worka”. Myślę, że przede wszystkim warto pamiętać o subtelnej różnicy między ROZWIJANIEM SIEBIE a ROZWIJANIEM SIĘ… To drugie jest często działaniem chaotycznym, nieukierunkowanym. Możemy rozwijać się w wielu obszarach, dziedzinach – także w takich, które wcale nie są nam do szczęścia potrzebne i odbierają naszą energię, którą moglibyśmy spożytkować gdzie indziej.

Rozwijanie siebie oznacza natomiast, że przede wszystkim dążę do poznania siebie, odkrycia swojego potencjału, swojej najgłębszej tożsamości i to ją pragnę przede wszystkim rozwijać. Gdy w którymś momencie odkryję, że moim wiodącym talentem i predyspozycją jest np. pisanie, to w pewnym momencie skupię się przede wszystkim na tym obszarze i przestanę rozwijać się w innych dziedzinach, bo szkoda mi będzie na nie czasu i energii. To przykład, który oczywiście jest pewnym uproszczeniem, ale chodzi o takie ogólne zobrazowanie tej różnicy.

Ja: Bardzo podoba mi się takie podejście oparte na poznaniu siebie, wsłuchaniu się w swoje wnętrze, w swoją naturę, stąd też m. in. taka nazwa mojego bloga:) A powiedz, dlaczego Twoim zdaniem w ogóle warto dbać o własny rozwój osobisty? Dlaczego dla Ciebie on jest ważny?

Monika: Dzięki rozwijaniu siebie stajemy się lepszą wersją nas samych. To dążenie do pełni, do spełnienia, a to daje ogromną satysfakcję i poczucie szczęścia. Dla mnie osobiście rozwój to fascynujący obszar, który daje możliwość poznawania siebie i innych ludzi oraz mechanizmów rządzących ludzkim życiem. Ma to też bardzo praktyczną wartość, bo dzięki zagłębieniu się w ten obszar, uczymy się, jak żyć, jak być zadowolonym z życia, co ma sens, a co niekoniecznie, jak budować wspierające relacje z innymi itp.

Ja: To prawda. Zgadzam się. Nie każdy jednak umie w natłoku codziennych obowiązków znaleźć czas na rozwój. Powiedz, co poradziłabyś kobietom, mamom, dla których ważny jest rozwój osobisty, rozwój duchowy, ale nie potrafią w swoim macierzyństwie, w zabieganej codzienności znaleźć na niego czasu?

Monika: Może zamiast radzić podzieliłabym się z nimi swoim osobistym doświadczeniem i zwróciłabym uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze – przytuliłabym je w ich frustracji i uspokoiła, że dzieci wyrosną i naprawdę przyjdą takie czasy, gdy naturalnie tego czasu dla siebie będzie więcej… Po drugie – zachęcałabym je do wyłuskiwania tych skrawków czasu dla siebie w tej sytuacji, w jakiej są, bo nie warto odkładać siebie na później. Warto zgodzić się na półśrodki, a nie czekać na idealne warunki do rozwoju, bo takie prawdopodobnie nie nadejdą i wcale nie muszą… Warto prosić o pomoc innych, żeby zyskać w macierzyństwie trochę przestrzeni dla siebie. Warto być wytrwałym i konsekwentnym, nie poddawać się w szukaniu nowych strategii. Warto w ogóle postrzegać czas intensywnej opieki nad dziećmi jako bardzo rozwojowy czas…

Ja: Do tworzenia swojej marki w internecie zaprosiłaś Pana Boga. Otwarcie mówisz o swojej z Nim relacji, dzielisz się cytatami z Pisma Świętego i swoimi przemyśleniami na ich temat. Powiedz, dlaczego łączysz rozwój z wiarą.

Monika: Mam poczucie, że rozwój nas jako ludzi jest mocno spleciony z tym, co jest też rzeczywistością duchową. Psychologia, psychoedukacja prowadzą człowieka do pewnego punktu, ale w nich rozwój człowieka się nie wyczerpuje. Wyrosłam w środowisku chrześcijańskim i nie potrafię przemilczeć roli relacji z Bogiem w moim rozwoju i w rozwoju ludzi, których spotykam. Gdybym to pominęła, to czułabym, że zatajam, jakiś bardzo ważny, kluczowy aspekt… Jednocześnie od początku mam świadomość, że życie duchowe u różnych ludzi różnie się rozwija, że może czerpać z rozmaitych źródeł, że to zawsze jest też proces poszukiwania. Staram się to szanować – nie twierdzę, że chrześcijaństwo to jedyna słuszna droga, a jednocześnie na swoim przykładzie mogę zaświadczyć, że to ścieżka, która otwiera bardzo ubogacające horyzonty.

Ja: Kto lub co jeszcze (np. jakie książki) jest inspiracją dla Ciebie? Możesz podzielić się jakimiś inspirującymi źródłami?

Monika: Oj, takich inspirujących osób i treści było i jest bardzo dużo. Na ten moment bardzo czerpię garściami z książek i nagrań Clarissy Pinkoli Estes. Ona łączy wiele wątków, które były i są mi bliskie, np. chrześcijaństwo i zwrot do natury; zachwyt na mądrością zapisaną w ludowych opowieściach i baśniach; wiedzę o nas, która przypływa z podświadomości… Lubię ją też dlatego, że jej przekaz odbieram jako bardzo ciepły, wspierający, kojący… Gorąco polecam!

Ja: A zdradzisz jeszcze jakieś nazwiska lub tytuły, które w przeszłości wywarły duży wpływ na Twój rozwój? Jestem ich bardzo ciekawa…

Monika: W zeszłym roku stworzyłam sobie taką listę 10 książek, które zmieniły moje życie. Chętnie się podzielę tymi tytułami, ale ostrzegam, że to bardzo osobista wyliczanka i nie u każdego się sprawdzi. Pewne książki potrzebują po prostu przyjść do nas w odpowiednim czasie, w odpowiednim miejscu, od odpowiednich ludzi. Dlatego warto szukać swoich książkowych przełomów – to jest fascynująca przygoda.

W takim razie moja lista: na pozycji zerowej, takiej podstawowej jest oczywiście Biblia, a potem:
1. John Eldredge, Pełnia serca
2. John Eldredge Dzikie serce
3. John i Stasi Eldredge Urzekająca
4. John Eldredge, Podróż pragnień
5. Katarzyna Miller i Ewa Konarowska Chcę być kochana tak, jak chcę
6. Jean Liedloff W głębi kontinuum
7. Monika i Marcin Gajdowie Rozwój. Jak współpracować z łaską
8. Steven R. Covey 7 nawyków skutecznego działania
9. Julia Cameron Droga artysty
10. Clarissa Pinkola Estes Biegnąca z wilkami

Ja: Bardzo dziękuję za tę listę (coś czuję, że stosik przy łóżku znów urośnie!) i za ciekawą rozmowę, za obszerne odpowiedzi. Chciałam powiedzieć wyczerpujące, ale mam poczucie, że wyczerpujące wcale nie są i być nie muszą, bo rozwój jest chyba kwestią „niewyczerpywalną” i wiele wątków można byłoby dalej snuć… Aż żal kończyć… (śmiech)

Monika: No tak. Ja też dziękuję.

Monika Myszka-Wieczerzak

Pisarka, autorka projektu Dom Dobre Miejsce, z wykształcenia doktor nauk humanistycznych, prywatnie żona i mama trójki dzieci. W ostatnich latach wspiera w rozwoju przede wszystkim mamy, pomaga im porządkować ich relację z Bogiem, z sobą i z bliskimi w ramach Rocznego Programu Rozwojowego wg autorskiej idei Domowych Pomieszczeń. Więcej o niej i o projekcie na stronie – www.DomDobreMiejsce.pl. Można ją też znaleźć na Facebooku.

 

Mam nadzieję, że moja rozmowa z Moniką była dla Was ciekawa i inspirująca, bo taką osobą jest Monika. Dajcie znać w komentarzu, czy coś szczególnie Was poruszyło. Zajrzyjcie też do Moniki po więcej jej refleksji na różne tematy. 

 

MOGĄ CIĘ TEŻ ZAINTERESOWAĆ:

MAM TO W NATURZE: POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI

MAM TO W NATURZE: EMOCJE

NAJWAŻNIEJSZE KSIĄŻKI ROKU 2019