Katar i kaszel – domowe sposoby

Wzmacnianie odporności, zdrowa dieta i ogólne dbanie o zdrowie sprawia, że rzadziej łapiemy wirusy i łagodniej je przechodzimy, nie uchroni nas jednak całkowicie od chorób. Dlatego warto mieć w zanadrzu kilka sposobów na radzenie sobie z infekcjami. Dziś dzielę się moimi, domowymi i naturalnymi sposobami na katar i kaszel.

KATAR

Katar czyli nieżyt nosa to konsekwencja zapalenia błon śluzowych nosa. Tę niezbyt przyjemną dolegliwość zwykle powodują wirusy roznoszone drogą kropelkową, dlatego tak łatwo się nią zarazić. Mówi się, że katar nieleczony trwa 7 dni, a leczony tydzień. Rzeczywiście, zwykle wymaga trochę czasu, żeby organizm mógł się oczyścić z produkowanej przez śluzówkę nosa wydzieliny. Ale są sposoby, które mogą wspomóc organizm w tym procesie. Nie ulegajmy jednak reklamom cudownych środków na katar, które często w składzie w ogóle nie mają leczniczych olejków, a tylko ich syntetycznie uzyskane zapachy. Skorzystajmy lepiej z dobrodziejstw natury. Oto one:

1.Witamina C

Zwiększona dawka witaminy C, najlepiej tej naturalnej – np. w postaci dzikiej róży, czarnej porzeczki, jeżyny, natki pietruszki, czy aceroli.

2.Nawilżanie

Nawilżamy zarówno powietrze w pomieszczeniu za pomocą nawilżacza, mokrej ściereczki czy ręcznika, jak i samą śluzówkę nosa za pomocą nebulizatora i soli fizjologicznej lub mgiełki solankowej.

3. Udrażnianie nosa i ułatwianie oddychania

Majeranek

Można go stosować już nawet u niemowląt, np. w postaci maści majerankowej, którą można kupić w aptece lub przygotować samemu:

50 ml suszu majerankowego
60 g oleju kokosowgo (może być też masło shea)
opcjonalnie: 1/2 łyżeczki wosku pszczelego (sprawi on, że maść będzie gęstsza)

Tłuszcz (i jeśli go używamy, to również wosk) wkładamy do słoika i wstawiamy do gorącej kąpieli wodnej. Kiedy tłuszcz się roztopi, wyjmujemy słoik z wody i wsypujemy do niego majeranek. Dokładnie mieszamy i zostawiamy do ostygnięcia. Po dwóch dniach można go znów rozpuścić w cieple (np. na grzejniku) i przecedzić, ale nie trzeba.

Z majeranku warto robić też inhalacje. Są na to dwa sposoby – inhalacja z dodatkiem olejku majerankowego lub naparu z suszonego majeranku.

Kąpiel z dodatkiem igliwia sosnowego

Na udrożnienie dróg oddechowych fajnym sposobem jest też kąpiel z igliwiem, która ułatwia oddychanie.

500 g. świeżych igieł sosny
3 l. wody
10 kropli olejku eterycznego (opcjonalnie)

Igły sosnowe wkładamy do garnka z grubym dnem i gotujemy pod przykryciem ok. 5 min. na wolnym ogniu. Następnie garnek odstawiamy na pół godziny, nie zdejmując przykrywki. Po odcedzeniu i dokładnym wyciśnięciu resztek igieł, uzyskany odwar dodajemy do kąpieli, do której można dosypać też trochę soli leczniczej i olejku eterycznego.

KASZEL

Kaszel to odruch spowodowany podrażnieniem zakończeń nerwowych w błonach śluzowych górnych dróg oddechowych. Często jest konsekwencją kataru, który spływa do gardła, ale jego powodem bywa też stan zapalny, który pojawia się najczęściej w oskrzelach. Dzięki temu odruchowi może być sprawniej usuwana szkodliwa, gęsta wydzielina (flegma) zalegająca w oskrzelach i utrudniająca oddychanie. Dlatego kaszlu nie należy hamować, tylko pomagać organizmowi w oczyszczaniu się z flegmy. Przyczyna kaszlu powinna być zawsze zbadana, dlatego nie namawiam bynajmniej do rezygnowania z wizyty u lekarza, ale naturalne, domowe sposoby mogą wspomóc, a często nawet zastąpić, leczenie. U nas sprawdzają się przede wszystkim te dotyczące kataru, które opisałam powyżej, a ponadto:

1.Napój tymiankowo-imbirowy

1 łyżka suszonego tymianku
2 plasterki świeżego imbiru
1 szkl. wrzątku
1/2 cytryny
1 łyżka miodu

Tymianek i imbir zalewamy zagotowaną, ale nie wrzącą wodą i parzymy pod przykryciem przez 15 min., po czym odcedzamy i zostawiamy do wystudzenia. Dodajemy sok z cytryny i miód. Popijać 5 razy dziennie po kilka łyczków.

Można podawać również dzieciom. Zresztą napój jest bardzo smaczny, moje dzieci zawsze piją go chętnie. Nie podajemy go jednak na noc (jak zresztą wszystkich leków wykrztuśnych), żeby nie pobudzać odruchu kaszlowego przed snem.

2.Maść sosnowa na kaszel

100 ml. masła kokosowego lub smalcu, np. gęsiego
100 ml. igieł sosnowych (ale mogą być też świerkowe lub jodłowe) wraz z czubkami pędów (dobrze, jeśli uda się zebrać z drzew również żywicę)
20 ml. oleju rycynowego

Olej włożyć do słoika i dorzucić garść pociętych igieł w stosuku 1:1. Słoik włożyć do kąpieli wodnej na 2 godziny, trzeba to robić na jak najmniejszym ogniu, pilnując, żeby temperatura w słoiku nie była zbyt wysoka (nie doprowadzić do wrzenia). Po 2 godzinach wyjąć słoik z kąpieli wodnej, przefiltrować zawartość przez gazę, dodać olej rycynowy i dobrze wymieszać. Odstawić w chłodne miejsce. Gdy tłuszcz zacznie krzepnąć, ubić końcówką trzepaczki miksera i włożyć do wyparzonego słoika. W lodówce można przechowywać przez rok.

Maść wcierać w klatkę piersiową kilka razy dziennie, koniecznie na noc.

3.Syrop sosnowy

Syrop sosnowy to stary, sprawdzony lek wykrztuśny oraz przeciwbakteryjny i dezynfekujący drogi oddechowe. Przepis podawałam kiedyś we wpisie WIOSENNE DARY NATURY.

4.Herbatka z babki lancetowatej i płatków róży

1 szklanka liści babki lancetowatej
1/2 szklanki płatków róży

Składniki należy dobrze wymieszać i wsypać do szczelnego, suchego słoika. 
Przed zastosowaniem 1 łyżkę mieszanki zalewamy 1 szklanką gorącej wody i parzymy ok. 15 min. pod przykryciem. Dla małych dzieci (do 5 lat) – 1/2 łyżeczki na 1/2 szklanki wody. Po zaparzeniu można dodać łyżeczkę miodu lub soku malinowego (z czarnej porzeczki lub jeżyny też będzie dobry). Popijamy 3-5 razy dziennie. 

Taka herbatka zmniejsza ataki uciążliwego kaszlu, a jednocześnie ułatwia odkrztuszanie i pomaga zregenerować błony śluzowe dróg oddechowych. Pobudza też aktywność układu odpornościowego. A przy tym jest bardzo smaczna.

5.Oklepywanie

Aby ułatwić odrywanie się flegmy i oczyszczanie dróg oddechowych z zalegającej wydzieliny, warto oklepywać plecy ręką złożoną w łódeczkę. Można to stosować już nawet u niemowląt, przy czym nie należy się bać, że uderzamy zbyt mocno, dzieci zazwyczaj to lubią. Kiedyś sądziłam, że trzeba oklepywać na gołą skórę (i można to robić, np. po natarciu maścią sosnową), ale można to robić również przez ubranie, jak najczęściej w ciągu dnia.

6. Dziewanna

Suszone kwiaty dziewanny działają antywirusowo i przeciwbakteryjnie. Leki z dziewanny (syropy, herbatki i nalewki) wykazują dużą skuteczność w leczeniu stanów zapalnych dróg oddechowych , m. in. zapalenia zatok, gardła, oskrzeli, płuc. Dziewanna ma silne działanie i jest skuteczna przy zwalczaniu nawet dość groźnego wirusa grypy. A przy tym, jak wykazują badania, nie wchodzi w integrację z lekami syntetycznymi, więc można nią wspierać tradycyjne leczenie. Jak? Po prostu suszone kwiaty dziewanny zalewamy wrzątkiem i parzymy pod przykryciem herbatkę, do której można po ostygnięciu dodać miód lub jakiś syrop.

Podałam tu już chyba wszystkie sposoby na katar i kaszel, jakie stosujemy w naszym domu i jakie po prostu się sprawdzają. A Wy jak radzicie sobie z tego typu dolegliwościami?

 

MOGĄ CIĘ TEŻ ZAINTERESOWAĆ:

BÓL GARDŁA – DOMOWE SPOSOBY

ZIOŁOWE SPOSOBY NA PRZEZIĘBIENIE

5 NATURALNYCH SPOSOBÓW NA WZMOCNIENIE ODPORNOŚCI