Jaglany Detoks – nie tylko dieta oczyszczająca

Kochaj! Ruszaj się! Gotuj zdrowo!

Tak w kilku słowach możnaby podsumować książkę Marka Zaremby Jaglany Detoks. Bo jest to książka nie tylko o zdrowym odżywianiu. Według mnie to książka o szczęściu.

Autor książki, dietoterapeuta, opracował i wypróbował na własnym organizmie i organizmie swojej rodziny program holistycznej medycyny detoksykacyjnej, polegającej na zachowaniu równowagi między tym, co materialne i tym, co duchowe. Przekonuje, że „…droga do zdrowia powinna rozpocząć się od naszego wnętrza.” A dla naszego wnętrza, dla naszego ducha, najważniejsze jest prawo wzajemnej miłości. Pokój wewnętrzny, który daje miłość, rodzi pozytywne myśli, które z kolei wywołują miliony wiązań biochemicznych w naszym organizmie, a więc kiedy człowiek jest szczęśliwy i spokojny, żyje w zgodzie ze sobą i innymi ludźmi, jego organizm lepiej trawi i przyswaja pokarm.

Marek Zaremba zachęca więc do tego, żeby kilkudniowy program Jaglany Detoks, który sam opracował, i który jest właściwie, jak pisze autor, postem, był inspiracją do odbycia podróży do własnego wnętrza w poszukiwaniu tego, co jest dla nas najważniejsze – radości, spokoju serca i powrotu do harmonii, poprzez umiejętność wybaczania i radzenia sobie z emocjami.

Wysokoenergetyczna dieta oparta na kaszy jaglanej (która ma właściwości odżywcze i detoksykacyjne), warzywach i zdrowych tłuszczach ma w tym pomóc, bo oczyszcza i odkwasza organizm, dodaje energii do życia, przez co mamy szansę na większą uważność i odkrycie w sobie pokładów miłości. Sednem tego programu jest eliminacja części produktów żywnościowych, a więc post, który jest według autora doskonałym lekarstwem na drodze do życia w równowadze.

Bardzo podoba mi się to drugie dno książki. To, że dieta, a raczej post, nie jest tu celem samym w sobie. Jest początkiem całościowego zadbania o siebie, o swoje emocje i swoje wnętrze, a co za tym idzie, również o swoje zdrowie. I nie kończy się po kilku dniach diety oczyszczającej, ale staje się początkiem głębszego spojrzenia na styl życia, oparty o ruch na świeżym powietrzu, dobry regeneracyjny sen, powrót do nawet jednodniowego postu np. raz w tygodniu, a przede wszystkim harmonię wewnętrzną.

Marek Zaremba dużo pisze o odnowie postu i kulturze stołu, o wspólnym, nieśpiesznym, pełnym miłości spożywaniu posiłków, które w rodzinie autora nieodłącznie związane jest z modlitwą dziękczynną. Tu dochodzimy do sedna. Do zaproszenia Stwórcy do naszego życia, odnowienia kontaktu z Nim. Bo, jak podkreśla autor, choć nasze ciała są zazwyczaj przekarmione, to często jesteśmy niedożywieni w sferze duchowej, bo przestajemy się modlić. Dlatego Jaglany Detoks proponuje nam program, który może na nowo wzbudzić w nas pragnienie odbudowania bliskiej więzi z Bogiem.

To dla mnie bardzo ważny aspekt. Coś, co bardzo poruszyło mnie w tej książce. Jestem osobą wierzącą i chcę budować i pielęgnować bliską więź ze swoim Stwórcą i na Nim opierać swoje życie. Jestem przekonana, że Panu Bogu bardzo zależy na moim zdrowiu, przede wszystkim duchowym, ale przecież również fizycznym. Dlatego program Jaglany Detoks tak bardzo mnie zainteresował. I zachęcam każdego, żeby bliżej się z nim zapoznał.

Ja tylko tak w skrócie podaję najważniejsze jego punkty:

  1. Zdrowa, oczyszczająca dieta.
  2. Aktywność fizyczna, najlepiej na świeżym powietrzu.
  3. Odnowa postu i kultury stołu.
  4. Umiejętność wybaczania prowadząca do uzdrowienia wewnętrznego.
  5. Sen, odpoczynek, regeneracja.
  6. Oczyszczanie duchowe, modlitwa i kontemplacja.

Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii na temat Jaglanego Detoksu. Czy takie podejście do Was przemawia? I czy poczuliście chęć skorzystania z tego programu? Ja planuję rozpocząć Jaglany Detoks:)