Dlatego lubię czytać dzieciom

Głośne czytanie to u nas rytuał. Codziennie wieczorem, po kąpieli, a przed pójściem spać, mamy czas  na wspólną lekturę. No dobra, odkąd na świecie pojawiła się nasza Najmłodsza Córeczka z tymi rytuałami bywa różnie, ale to nie zmienia faktu, że na czytanie książek czas znajdujemy codziennie, a zwłaszcza teraz, w kwarantannie, kiedy spędzam z całą czwórką 24 godziny na dobę. No bo czy jest lepsze wspólne zajęcie niż czytanie książek?

Lubią to zarówno dzieci, jak i ja. Naprawdę lubię im czytać, a właściwie czytać z nimi, bo ja się przy tym równie dobrze bawię. No chyba że chłopcy się uprą i po raz dziesiąty każą sobie czytać o koparkach i ciężarówkach;) Zazwyczaj jednak czekam na to nasze wieczorne czytanie. I już teraz, po kilku latach takiej praktyki (jestem mamą od prawie 9 lat i właściwie od samego początku codziennie czytam dzieciom) widzę, jakie to daje niesamowite efekty!

Korzyści płynących z głośnego czytania z dziećmi jest mnóstwo. Ja wymienię te, o których przekonałam się naocznie, obserwując własne dzieci.

Korzyści intelektualne

Nauka języka, rozwijanie słownictwa i swobody w mówieniu

Wszystkie moje dzieci bardzo wcześnie zaczęły mówić. To oczywiście może być spowodowane różnymi czynnikami, również genetycznymi, ale jestem święcie przekonana, że codzienne głośne czytanie od najmłodszych lat też miało na to wpływ. Widzę też, że dzięki lekturom dzieciaki mają bogate słownictwo i wiem, skąd wypowiadane słowa znają – z której książki…:)

Przygotowanie dziecka do sprawnego czytania i pisania

Moja dziewięcioletnia córka czyta już bardzo płynnie i szybko, niespełna sześciolatek – jeszcze nie płynnie, ale czyta i (z błędami oczywiście!) pisze, a nie chodzi jeszcze nawet do zerówki. Wiem, że nie wszystkie dzieci w ich wieku osiągnęły taką sprawność w czytaniu i pisaniu, i wiem też, że to zasługa właśnie czytania!

Rozwijanie wyobraźni

Podczas czytania wyobraźnia dziecka pracuje na najwyższych obrotach. Wyobrażanie sobie przedstawionych w książce światów niezwykle stymuluje mózg, ale też wprowadza go w stan radości. Ostatnio, kiedy czytaliśmy Dziadka do orzechów (który nota bene napisany jest z naprawdę wielką wyobraźnią), Starszy Syn krzyknął do Młodszego: „Cicho, cicho! Wyobrażaj sobie!” No urocze to było:)

Poszerzanie wiedzy ogólnej

Jedne książki bardziej działają na wyobraźnię, inne w większym stopniu wzbogacają wiedzę o świecie. Jedna i druga sprawa to ogromna wartość. Niesamowite jest to, że siedząc w domu na kanapie, można odbywać prawdziwe podróże. Za to kocham książki nie tylko dla dzieci, ale też dla siebie – można się z nich bardzo wiele dowiedzieć!

Rozwijanie zainteresowań

Im więcej rzeczy spróbujemy w życiu, tym lepiej wiemy, co sprawia nam prawdziwą radość, co może stać się pasją. Dzięki książkom dzieci mogą zetknąć się z tym, czego być może inaczej nie udałoby im się poznać. I w drugą stronę – jeśli już wiemy, że dany temat dziecko zainteresował, możemy podsuwać mu książki z tej dziedziny, rozwijając w ten sposób jego zainteresowanie.

Pomoc w nauce

Wszystkie wspomniane wyżej korzyści płynące z czytania niezwykle stymulują mózg dziecka i wszystkie składają się na rozwój jego możliwości i umiejętności poznawczych. Stymulowany przez codzienne czytanie umysł będzie miał zdecydowanie większą zdolność przyswajania wiedzy.

Korzyści wychowawcze

Budowanie więzi między rodzicem a dzieckiem

Każda czynność wykonywana wspólnie, w przyjaznej atmosferze, tworzy między nami więź. Jednak czytanie wpływa na to w szczególny sposób. Kiedy razem poznajemy nowych bohaterów literackich, ich przeżycia, przygody czy problemy, to tak, jak byśmy i siebie nawzajem ciągle poznawali, bo to dostarcza nam nowych tematów do rozmów, wspólnych żartów i tworzenia wspomnień.

Przekazywanie wartości i nauka odróżniania dobra od zła

W większości książek mamy do czynienia z dobrem i złem. Te mądre, dobrze dobrane lektury, uczą dziecko odróżniać jedno od drugiego, dają okazję do rozmów o dokonywanych przez bohaterów wyborach i przyjmowanych postawach. To nieoceniona pomoc wychowawcza!

Kształtowanie nawyku czytania i zdobywania wiedzy

Co tu dużo mówić? Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. Jeśli dzieci od małego poznają wartość, jaką daje czytanie książek i przyjemność z niego płynącą, tym chętniej będzie sięgało po nie również potem. Moja córka, mimo, że nadal codziennie czytam jej na głos, bardzo chętnie sięga też po własne lektury. Wie, że nie ma lepszego niż książka sposobu na nudę.

Zapobieganie uzależnieniu od telewizji, komputera i smartfonu

Nasze dzieci są bardzo mocno narażone na tego typu uzależnienia. Naszym, rodziców, obowiązkiem jest pokazanie dzieciom alternatywnych sposobów spędzania czasu, tak żeby ich pierwszym wyborem, kiedy się nudzą lub są smutne, nie był właśnie smartfon czy komputer. Żeby w takich momentach sięgały po książkę i żeby stała się ona ich najlepszym przyjacielem. A wtedy osiągniemy też wszystkie powyższe korzyści.

Oczywiście nie bez znaczenia jest też dobór odpowiednich książek. Takich, które będą ciekawe zarówno dla dziecka, jak i dla rodzica. I takich, które będą po prostu wartościowe. Kilka moich ulubionych książek dla dzieci opisałam kiedyś w tym wpisie:

MOJE ULUBIONE KSIĄŻKI DLA DZIECI

A więcej takich książek będę pokazywać w najbliższym czasie na moim Insta Stories. Zapraszam TU.

 

A Wy czytacie dzieciom codziennie? Jakie korzyści z tego płynące widzicie?