Dania z pokrzywą w roli głównej

O cudownych właściwościach pokrzywy i o tym, dlaczego warto ją zbierać, a nie omijać szerokim łukiem, pisałam już w tym wpisie. Tam też obiecałam, że podzielę się w Wami kilkoma sprawdzonymi przepisami, jak wykorzystać ją w kuchni. Zatem bez zbędnych wstępów przejdźmy do tematu.

Sok z pokrzywy

Sok, czy inaczej mówiąc napój pokrzywowy, jest bardzo łatwy do przygotowania i właściwie też został już przeze mnie opisany w powyższym wpisie, więc nie będę się powtarzać. Można zajrzeć. Sok ten ma swój specyficzny smak, który nie każdemu musi odpowiadać, ale wtedy można go sobie dosłodzić miodem albo wcisnąć troszkę cytryny. Albo jedno i drugie oczywiście.

Suszenie

O suszeniu też już wspominałam. Najważniejsze jest to, żeby do suszenia zbierać roślinki, które nie są wilgotne, czyli najlepiej robić to w słoneczny dzień, przed południem, kiedy nie ma już rosy. Wilgotne roślinki niestety mogą podczas suszenia zapleśnieć. I druga ważna sprawa, to miejsce suszenia. Powinno być zacienione i przewiewne. Nie najlepszym pomysłem jest suszenie  w kuchni, bo tam zazwyczaj jest trochę wilgoci. Może to być np. poddasze albo jakieś duże pomieszczenie (wtedy cyrkulacja powietrza jest lepsza) albo zewnętrzna ściana domu, ale koniecznie zacieniona. Po ususzeniu, roślinek nie rozdrabnia się, żeby nie wywietrzały z nich wartościowe substancje. Dlatego najlepiej przechowywać  jak największe części roślin, koniecznie całe liście. Najlepsze do przechowywania będą szklane słoiki, bo będą najszczelniej chronić przed ulatnianiem się tego, co w pokrzywie najwartościowsze.

Z takich suszonych listków można przez całą zimę parzyć sobie herbatkę. Jeśli ktoś za smakiem i zapachem pokrzywy nie przepada, to podaję przepis na mieszankę pokrzyw z innymi ziołami:

Herbatka ziołowa z suszoną pokrzywą

Składniki:

  • suszona pokrzywa
  • suszona mięta
  • suszone kwiatki rumianku

Wyjmujemy ze słoików po równej ilości suszonych roślin. Rozdrabniamy je troszkę w palcach i mieszamy. Jeśli zrobimy większą ilość, to gotową mieszankę ponownie wkładamy do słoika. To naprawdę najlepsze naczynie do przechowywania wszelkich suszonych ziół. Zioła przygotowane do picia parzymy wodą o ok. 80 st., czyli po zagotowaniu wrzątku czekamy ok. 5 minut, żeby lekko ostygł. Kubek z naparem przykrywamy na kolejne 10 minut. Po tym czasie herbatka jest gotowa do wypicia.

Sałatka z pokrzywą

Pokrzywę możemy dodać właściwie do każdej sałatki. Wcześniej należy ją sparzyć wrzątkiem na sitku. W sałatce pokrzywa właściwie nie będzie wyczuwalna w smaku, więc jest to najlepszy sposób, żeby przemycić ją tym, którzy za nią nie przepadają (patrz: dzieciom). Ja ostatnio dodałam pokrzywę do sałatki z sałaty lodowej, sera feta i pomidorów z sosem z oliwy, cytryny, zmiażdżonego czosnku i soli.

Młode ziemniaki z pokrzywą

To chyba pierwsze danie z pokrzywą, jakiego w życiu spróbowałam kilka lat temu. Od tamtej pory nie wyobrażam sobie wiosny bez niego. Czekam tylko na moment, kiedy będzie zarówno pokrzywa, jak i młode ziemniaki. Ostatnio zrobiłam to danie z zeszłorocznych ziemniaków, ale to nie to samo… Zdecydowanie polecam młode!

Składniki:

  • kilka młodych ziemniaków
  • duża garść pokrzyw

Ziemniaki myjemy i gotujemy w mundurkach w osolonej wodzie. Pokrzywę parzymy na sitku. Mieszamy jedno z drugim. Doprawiamy solą, pieprzem, ewentualnie odrobiną masła lub mleka, jeśli chcemy uzyskać konsystencję puree. Podajemy do obiadu.

Zupa pokrzywowa

Jest przepyszna! Sama byłam zaskoczona jej smakiem, bo okazuje się, że po ugotowaniu smak pokrzywy zmienia się całkowicie i zupa ani w smaku, ani w zapachu nie przypomina zwykłej pokrzywy.

Składniki:

  • 3 garści świeżo zerwanej pokrzywy
  • 1 por
  • 1 cebula
  • 3-4 średniej wielkości ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 1/4 bulwy selera lub posiekane liście młodego selera
  • 2 ząbki czosnku (może byś posiekana garść czosnku niedźwiedziego)
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 2 łyżki masła klarowanego
  • sól morska
  • świeżo mielony czarny pieprz
  • 2 gałązki świeżego lubczyku (może być suszony)
  • dużo posiekanej natki pietruszki i kopru
  • śmietana do zupy

W garnku o grubym dnie rozpuszczam masło klarowane, dodaję posiekaną cebulę, pora i czosnek, lekko przesmażam, a następnie zalewam wrzącą wodą (ok. 2 litry) i dodaję włoszczyznę. Kiedy trochę zmięknie dokładam pokrojone ziemniaki. Dodaję sól, gałkę muszkatołową oraz świeżo mielony czarny pieprz i gotuję na wolnym ogniu ok. 10 minut. Następnie dodaję posiekaną pokrzywę i lubczyk, i nadal gotuję na małym ogniu, pod przykryciem, przez następne 10-15 minut, aż warzywa będą miękkie. Na końcu zaprawiam łyżką śmietany. Palce lizać! A ile zdrowia!

Omlet z pokrzywą

Moje najnowsze odkrycie. Równie pyszne, jak zupa.

Składniki:

  • dwa jajka
  • garść pokrzyw
  • pół małej cebulki
  • ząbek czosnku
  • kilka łyżek kukurydzy z puszki
  • szczypta soli

Cebulkę kroimy, czosnek przeciskamy przez praskę, lekko podsmażamy na patelni, po czym dorzucamy posiekaną pokrzywę i kukurydzę. W międzyczasie w kubeczku roztrzepujemy jajka. Kiedy warzywa troszkę się podsmażą, wlewamy na nie jajka i patelnię przykrywamy przykrywką. Czekamy chwilę, aż jajko się zetnie i delikatnie zsuwamy omlet na patelnię. Mniam…

 

Tak naprawdę możliwości wykorzystania pokrzywy w kuchni są nieograniczone i zależą od naszych chęci i wyobraźni. Wyżej podałam te, które sama sprawdziłam, ale szukając inspiracji natknęłam się też w internecie na przepisy na pesto pokrzywowe, kluseczki, czy pierożki. Może też warto wypróbować?

Próbowaliście już pokrzywy? Komu smakowało?